Nowa Generacja Szpiegów

Szpiedzy. Najważniejszy instrument każdego rządu, pozwalający krajom wygrać, lub prowadzący je do upadku. W dzisiejszych czasach najważniejsza jest informacja i... jej brak. Tajni. Najlepsi. Psy wojny, działają za pieniądze dla tego, kto płaci najwięcej.
 
IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Felis - Uczennica

Go down 
AutorWiadomość
Felis
kiciula
avatar

Join date : 06/07/2011

PisanieTemat: Felis - Uczennica   Czw Lip 07, 2011 1:20 pm

Imię i nazwisko: Leah Katharina Bloodstream

Pseudonim: Felis

Data urodzenia: 19 listopad 1994 r.

Pochodzenie: Seattle, USA

Wygląd:
Felis najłatwiej opisać jednym słowem – seksowna. Z całą pewnością nie należy do dziewcząt brzydkich. Jest raczej wysoka, choć może bardziej przeciętna, a jej długie, zgrabne nogi optycznie wydłużają smukłą, dziewczęcą sylwetkę. Gdyby tylko chciała mogłaby stać się muzą najsławniejszych projektantów mody, ale jej nawet w najmniejszym stopniu nie widzi się tytuł „catwalk queen” i stąpanie po wybiegu w ciuchach droższych niż zdążyła wydać przez te siedemnaście lat swojego życia. Ma płaski brzuch, jakiego niejedna mogłaby jej pozazdrościć oraz wydatny, proporcjonalny biust. Należy do drobnych ale obdarzonych przez Bozię odpowiednimi walorami. Jej owalna twarz zakończona jest nieco szpiczastą brodą, zgrabny, nieco zadarty w górę nosek z pewnością może świadczyć o jej zadziorności i pewności siebie. Leah jest posiadaczką oliwkowych, nieco jadowitych oczu otoczonych masą ciemnych rzęs. Swoje oczy zwykle uwydatnia ciemnym cieniem lub czarną kredką. Felis ma ponętne, z natury blade, usta, których jasny odcień nie koniecznie jej odpowiada więc dość często maluje je krwistą czerwienią, matowym bordo, neonowym różem. Ma karnację lekko śniadą, muśniętą słońcem. Jej jasne włosy sięgają za ramiona, są więc zdecydowanie długie, zwykle są w nieładzie i wyglądają jakby w życiu nie były czesane, a jednak są i to codziennie. A ich wygląd to jedynie zabieg artystyczny. Jej garderoba nie budzi zachwytu wśród wypindrzonych plastikowych lasencji. Pastelowe róże, błękity, żywe zielenie i żółcie ustąpiły miejsca czerni, szarości, czerwieni, bieli, kolorowi cielistemu i innym kolorom, które zdecydowanie mogą uchodzić za wyzywające. Co do ubrań wybiera stroje kontrowersyjne, szokujące, nietypowe i oryginalne. Śliskie leginsy, rurki, postrzępione jeansy, krótkie spódniczki, kabaretki, gorsety, flanelowe koszule, siatki, koronki, wzorzyste staniki w wielu kreacjach panny Morgan zastępują bluzki, skórzane kurtki, glany, skórzane schodzone trzewiki, koturny, piętnasto centymetrowe szpilki, ćwieki, łańcuchy … oto Felis w naturalnym wydaniu. Felis, która nie wstydzi się swojego ciała, która lubi być inna, dziwna, a przy tym seksowna, która nie poszukuje akceptacji. Kiedy jednak sytuacja tego wymaga potrafi wyglądać czarująco, uroczo i niesamowicie dziewczęco. Idealne określenie tej młodej damy to femme fatale, która porusza się w zrodzoną kocią gracją i zwinnością, a każdy jeden jej ruch przepełniony jest niemym erotyzmem.

{Ana Beatriz Barros}

Charakter:
Pewna siebie, zupełnie nieskromna, niezwykle bezczelna, pełna energii, egocentryczna, a do tego bardzo inteligentna. Nic więc dziwnego, że należy do dziewcząt, które dobrze radzą sobie w samotności, a także potrafią radzić sobie z problemami i nie potrzebują do tego silnej męskiej ręki. Wyszczekana - na wszystko ma odpowiedź, a na każdą chamską odzywkę, ma inną jeszcze bardziej chamską. Chodzi z dumnie uniesioną głową. Megalomanka jakiej świat nie widział. Może popełnić mnóstwo błędów, a i tak będzie udawać, że nic się nie stało. Mimo że należy do gatunku tych, którzy są samowystarczalni i nie potrzebują przyjaciół Felis znalazła się w szkolnej "elicie", nie wiadomo czy spowodowane to jej charakterem, wyglądem czy ogólnie jej niezwyczajną egzystencją. Jest duszą towarzystwa, a wszelakiej maści przyjęcia, na których jej nie ma, od razu tracą na swojej atrakcyjności, bo przecież bez odpowiedniego prowodyra nie ma dobrej zabawy, bitki i jatki. Po bliższym poznaniu zauważysz u niej symptomy kompletnego niezrównoważenia psychicznego. Ma sto pomysłów na minutę, przy czym dziewięćdziesiąt dziewięć z nich zapomina w ciągu kolejnej sekundy, a jeden, który, o dziwo, zapamiętała jest tak niebezpieczny, iż nawet nie warto o nim myśleć. Bo trzeba przyznać, że mimo wątłego wyglądu lubuje się w ryzyku. Bystra, sprytna oraz niezwykle pojętna, dlatego jeśli przypadkiem masz zamiar ją oszukać, licz się z tym, że ona zdecydowanie ulepszy twój trik wykorzystując go przeciw tobie. Jeśli jednak nie ma zamiaru babrać się w naukowe testy, po prostu zajmuje się bardziej fizycznym uprzykrzaniem życia. Nadepniesz jej na odcisk, a ona, nakopie ci tam, gdzie twoje plecy zmieniają szlachetną nazwę. I nie zawaha się nawet na chwilę, co ukazuje kolejną cechę Felis. Uparta, jeśli postawi sobie jakiś cel dotrze do niego za wszelką cenę. Jedno nocne przygody? Czemu nie... choć zwykle napaleńcy pragną więcej i więcej. Nie jest dziwką... po prostu czasem trzeba się odstresować. Często odmawia, wpuszcza w maliny facetów, którym zależy tylko na jednym, a mimo to jest dziewczyną, która śni się po nocach wielu mężczyznom, nie koniecznie w jej wieku. Kiedy jednak dojdzie do czegoś więcej poprzez zbyt dużą dawkę alkoholu puści wszystko w niepamięć. Jednak kiedy trzeba, to trzeba, i by osiągnąć cel potrafi uroczo się uśmiechnąć i zalotnie zamrugać oczkami, a w efekcie dostać to czego chce. Zawsze chce być lepsza od innych. Choć inni też się przydają. Ale i tak sama woli zrzucać z najwyższej komnaty w najwyższej wieży szuje, które „brudzą jej tyłek”. Z pewnością daleko jej do wyniosłej, arystokratki-tyczki. Często wybucha złością, pragnie ścinać każdego, kto znajdzie się na drodze jej osoby. Mimo pozorów jest strasznym kujonem, to znaczy, nie kuje, a przywiązuje dużą wagę co do swojej przyszłości. Entuzjastycznie reaguje na wszelkiego rodzaju skandale, jest pierwsza na miejscu bulwersującego zdarzenia, zawsze służy pomocą, jeśli akurat trzeba kogoś porządnie zmieszać z błotem. Niecierpliwa i nieokiełznana bałaganiara. Urodzona hazardzistka, namiętnie grywa zarówno w wojnę jak i rozbieranego pokera. Cierpiąca na nadmierny pociąg do alkoholu, imprez i uzależniona od papierosów. Z ironią i sarkazmem za pan brat. Posiada poczucie humoru, którego doświadczyć mogą jedynie osoby z wąskiego grona bliskich jej osób. Niezwykle utalentowana w dziedzinie muzyki i... aktorstwa, co biegle wykorzystuje w codziennym życiu kłamiąc jak z nut prosto w oczy, wymyślając niestworzone historie kiedy spóźni się na wykłady, a profesor zażąda odpowiedzi na nurtujące go pytania, potrafi niczym żmija wypełznąć z każdych tarapatów. Ma jednak też tą dobrą, wrażliwą i delikatną stronę, której stara się nie pokazywać, bo to przecież słabość, a ona nie może mieć słabości... Czasem płochliwa, posiada kocie cechy - chodzi własnymi ścieżkami, ma wiele rzeczy po prostu gdzieś...

Historia:
Leah urodziła się dziewiętnastego listopada tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego czwartego roku, w Seattle, nie w szpitalu, a w zakamarku pewnej ulicy. Jej ojciec sam odbierał poród, w warunkach kompletnie do tego nie przeznaczonych, ale ludzie są tak beznadziejną rasą, że sądząc po wyglądzie osądzają człowieka i nikt nie chciał pomóc parze uzależnionej od trunków (z całą pewnością tak pomyśleli o obskurnych biedakach i męczącej się kobiecie w ciąży). Zaraz po urodzeniu Lei, rodzice postanowili oddać ją w opiekę kogoś innego, kiedy pojawili się w Domu Dziecka, w Seattle, prawa do opieki nad Leą zostały im odebrane, bezpowrotnie. W domu dziecka nie było jej najlepiej, ludzie nie poświęcali jej wystarczająco dużo uwagi jakiej wymagała, była brzydkim dzieckiem, nie miała żadnych szans na adopcję, toteż znalazła sobie zajęcie jakim było szkicowanie. Owszem, nauczyła się pięknie szkicować, ale nigdy nie rysowała niczego miłego, optymistycznego, czarno-biała skala barw jakimi dysponowała pozwalała jej jedynie na pesymistyczne odzwierciedlenie rzeczywistości, rysunki turpistyczne, które zachwycały tylko ją, nikogo poza. Nieco później zdołała wyładnieć i już w wieku siedmiu lat znalazł się ktoś, kto był zainteresowany adopcją małej Lei, pełnej niespożytej energii, ruchliwej, odważnej, Lei, której nikt nie chciał, a która jak najbardziej mogła się przydać. Mężczyzna, który po nią przyszedł wytłumaczył tylko, że została zaadoptowana przez rząd, i na tym właściwie skończyły się informacje. Reszty musiała dowiadywać się sama. Kiedy miała piętnaście, może czternaście lat została oddana w ręce naukowców, którzy podczas zabaw z jej krwią zmieszali ją z krwią kota poddanego wcześniej równym zabiegom, próbom i ulepszeniom. Podczas wszczepiania do żył Bloody (tak się wtedy nazywała) owej krwi nastąpiła niewidoczna mutacja, o której wiedzieli naukowcy, ale nie wiedziała Lea, naukowcy musieli najpierw sprawdzić, czy to nie pomyłka, nim poinformowali ją o mutacji. W tym czasie została wypuszczona, a podczas odwiedzin u ówczesnego chłopaka (także agenta) znalazła jego martwe ciało z kulą wstrzeloną w czoło i pistoletem w jego rękach. Nie wierzyła, że to samobójstwo, właśnie podczas tego gniewu zmutowane kocie komórki uaktywniły się i nastąpiła właściwa mutacja. Jej kły się wydłużyły, zmysły wyostrzyły, ciało stało się giętkie, skoczne, szybkie i zwinne, a oczy potrafiły widzieć w ciemności i podczas dużego gniewu źrenica przypomina ziarnko ryżu. Wraz z mutacją dziewczyna otrzymała nową bardziej odpowiednią ksywę - Felis.
Mutacja: TAK
Felis jest odpowiednikiem komiksowej złej bohaterki - Cat Woman, a może nawet jest jej nieco ulepszoną wersją. Posiada wszystkie kocie cechy, niestety te gorsze również ponieważ panicznie boi się psów, jest uzależniona od sushi i mleka, a kocimiętka stanowi jej Achillesową piętę. Pozytywem jej mutacji z całą pewnością jest niezwykle giętkie i wygimnastykowane ciało, możliwość poruszania się z gracją jakiej nie posiada nikt inny, zwinność, szybkość, skoczność, możliwość widzenia w mroku nawet lepiej niż za dnia, wyczulone zmysły takie jak węch, wzrok i słuch. Dodatkowym plusem bycia Felis jest to, że przy naciągnięciu mięśni dłoni jej paznokcie rosną w błyskawicznym tempie, a na ich miejscu pojawiają się grube, twarde i cholernie ostre kocie pazury, ma też nieco wydłużone i zaostrzone kły. Na całe szczęście nie urósł jej ogon i wąsy...
Powrót do góry Go down
Shadow
nietykalna
avatar

Join date : 04/07/2011

PisanieTemat: Re: Felis - Uczennica   Pią Lip 08, 2011 4:59 pm

Historia mogłaby być dłuższa, ale ja wcale nie marudzę, nie nie.

Oczywiście, AKCEPT.<333
Powrót do góry Go down
 
Felis - Uczennica
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nowa Generacja Szpiegów :: Postaci :: Karty Postaci :: Żeńskie-
Skocz do: